← Blog o karierze

Wywiad z rekruterem: jak naprawdę wygląda rekrutacja od kuchni

Proces rekrutacji na dzisiejszym rynku pracy staje się coraz bardziej złożony. Nowe technologie, zawiłości prawne i zacięta konkurencja o najlepsze talenty sprawiają, że rekruterzy muszą nieustannie się dostosowywać i śledzić najnowsze trendy oraz techniki. W tym wywiadzie rozmawiamy z doświadczonym rekruterem, który od ponad 10 lat działa w branży. Dzieli się z nami wiedzą o tym, jak radzi sobie z tymi wyzwaniami i jak znajduje najlepszych kandydatów na otwarte stanowiska.

Jak nadąża Pan za ciągle zmieniającym się rynkiem pracy i najnowszymi trendami w rekrutacji?

„Jako rekruter z ponad 10-letnim doświadczeniem zawsze stawiam sobie za cel bycie na bieżąco z najnowszymi trendami na rynku pracy i technikami rekrutacyjnymi. Uczestniczę w konferencjach i warsztatach, czytam publikacje branżowe, buduję i podtrzymuję relacje z innymi rekruterami. Rekrutacja jest jak gra w Tetris – trzeba mieć oczy szeroko otwarte i być gotowym na zmianę kierunku w każdej chwili.”

Jak upewnia się Pan, że znajduje najlepszych kandydatów na dane stanowisko?

„Opracowałem systematyczne podejście do pozyskiwania, selekcji i przeprowadzania rozmów z kandydatami, aby dopasować właściwą osobę do stanowiska i firmy. Dbam też o sprawdzenie referencji i weryfikację przebiegu kariery, aby uzyskać pełny obraz kandydata. To jak partia szachów – trzeba myśleć kilka ruchów do przodu i mieć strategię.”

Jak radzi sobie Pan z rosnącą liczbą CV i aplikacji napływających na otwarte stanowiska?

„Wdrożyłem różne narzędzia technologiczne, które pomagają mi zarządzać dużą liczbą otrzymywanych CV i aplikacji. Pilnuję też, aby w pierwszej kolejności przeglądać najbardziej adekwatne zgłoszenia.”

Jak porusza się Pan w prawnych zawiłościach rekrutacji, takich jak przepisy antydyskryminacyjne?

„Jestem na bieżąco z najnowszymi przepisami i regulacjami dotyczącymi rekrutacji i dbam o ich przestrzeganie na każdym etapie zatrudniania. Dokumentuję również wszystkie kroki procesu, aby chronić siebie i firmę. Trzeba znać zasady, żeby grać bezpiecznie.”

Jak radzi sobie Pan z presją szybkiego obsadzania stanowisk?

„Wypracowałem w sobie poczucie pilności i dbam o to, by mieć zawsze pełną pulę potencjalnych kandydatów, co pozwala szybko obsadzać wakaty. Regularnie komunikuję się też z menedżerami podejmującymi decyzje o zatrudnieniu, aby mieć pewność, że nadajemy na tych samych falach.”

Jak radzi sobie Pan z odrzucaniem kandydatów?

„Rozumiem, że nie każdy kandydat pasuje do każdego stanowiska, a odmowę traktuję jako okazję do nauki. Staram się przekazywać kandydatom informację zwrotną i pozostawać z nimi w kontakcie na wypadek przyszłych możliwości.”

Jak radzi sobie Pan z rosnącą konkurencją o najlepsze talenty na dzisiejszym rynku pracy?

„Staram się wyróżnić siebie i firmę, podkreślając naszą wyjątkową kulturę organizacyjną i benefity oferowane pracownikom. Dbam też o silną markę pracodawcy i jestem aktywny w mediach społecznościowych. I proszę pamiętać: rekrutacja jest jak gra w krzesła – trzeba być gotowym na moment, w którym muzyka ucichnie.”

Po rozmowie z naszym gościem jedno jest jasne: rekrutacja to zajęcie nie dla osób o słabych nerwach. Jednak przy właściwym podejściu, narzędziach i nastawieniu rekruterzy potrafią poruszać się po zawiłościach dzisiejszego rynku pracy i znajdować najlepsze talenty dla swoich firm. Najważniejszy wniosek z naszej rozmowy? Rekruter musi być dobrze poinformowany, elastyczny i mieć poczucie humoru. Jak ujął to nasz rozmówca: „Rekrutacja jest jak gra – trzeba czerpać z niej przyjemność”.

Nie chodzi o arkusze Excela, prezentacje PowerPoint czy CV. Chodzi o ludzi i o to, jak wpłyniesz na ich życie.

Jak wypada Twoje CV?

Otrzymaj bezpłatną ekspercką analizę CV w około minutę.

Oceń moje CV za darmo →

Więcej artykułów